Wednesday, November 24, 2004

Fan Cyberku

Miejsce akcji: Polczat /dział "muzyka"

_mirek: cze koteczku
olka: eee, no hey
_mirek: co masz teraz na sobie?
olka: ze co prosze?
_mirek: moze namietny cyberek?:))

I niech mi ktoś nie mówi że gatunek męski sie nie stacza;)
A tym bardziej z czym sie czesto ze strony mezczyzn spotykam, ze niby my jestesmy takie same. Poczytajcie to i zastanówcie się przez chwilę.

5 comments:

  1. Anonymous7:36 AM

    ten czberek mi sie podoba :)] taki milutki :D

    ReplyDelete
  2. Anonymous7:34 AM

    no bo jestescie takie same,tak trudno to zauwazyc? Skrajnosci wystepuja zarowno u kobiet jak i facetow,a to ze akurat pokazujesz tu marginalne przypadki to nic nadzwyczajnego.Ostatnio siedzac na czacie i przegladajac same nicki prawie posikalem sie ze smiechu,ale ci ludzie maja pomysly hehehe

    ReplyDelete
  3. Anonymous1:42 PM

    gatunek meski? a co to takiego? istnieje gatunek ludzki, ale meski? pogielo cie kobieto? ojca nie masz?

    ReplyDelete
  4. Anonymous10:08 AM

    fajnie tak osądzać wszystkich mężczyzn na podstawie jednego mirka z chata "muzyka". pomijam fakt, ze moze to byc chlopak lub... dziewczyna żartująca sobie z ludzi na chacie... moze autorka bloga odczuwa lęk przed prawdą i usilnie się broni przed poznaniem jakiegos faceta na żywo i wyrobieniem sobie opinii na jego temat? bo moze będzie on kulturalny i porzadny, co nie bedzie pasowac do utartej opinii pani Oli na temat "gatunku męskiego".

    ReplyDelete
  5. Anonymous7:55 AM

    lol.
    Kogo ty sie spodziewasz spotkać na czatach? Przecież tam pojawiają się 12letnie dzieci, pedofile i niewyrzyci desperaci.

    ReplyDelete